[DYSKUSJA] Koronawirus (COVID-19) w Polsce i na świecie


  • Community Manager

    Polska zamyka granice, nie jako pierwsza. W USA wprowadzono stan wyjątkowy. To co nas dotknęło, jest bezprecedensowy w nowożytnej historii. Cały świat jednoczy się w walce z wirusem, który roznosi się po wszystkich kontynentach. Otwieram wątek do dyskusji, refleksji, porad, relacji - wszystko odnośnie konowirusa w Polsce i na świecie.
    102d11e5-a28b-4990-8331-013a22ae2a7a-obraz.pngAndrew O'Dwyer, który wraca do zdrowia po zarażeniu nowym koronawirusem, dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat zakażenia. Mężczyzna przebywał w izolacji w swoim domu w południowo-zachodnim Londynie. Koronawirusem zakaził się we Włoszech, w czasie wyjazdu na narty. „Nie chciałbym tego ponownie przechodzić” – mówi. Jak przechodzą koronawirusa zakażeni?



  • Wirus dokonuje sporego zamieszania nie tylko w naszym życiu codziennym , ale także w rozgrywkach sportowych. Stąd moim zdaniem słuszna decyzja o zawieszeniu rozgrywek. Lepiej dmuchać na zimne...
    rozgrywki.png


  • Community Manager

    Trwa globalna wojna z koronawirusem. Mówi się, że świat już nigdy nie będzie taki sam, jak przed "tym wszystkim". Mówi się też, że czas zakończyć wyścig zbrojeń, a zacząć się zbroić przed takimi wirusami i pandemiami. Kiedy pokonamy tego koronawirusa, przyjdą inne wirusy i ich mutacje, a potem następne i kolejne. Zasadnicze pytanie: czy świat wyciągnie konsekwencje i zacznie więcej środków finansowych przeznaczać na służbę zdrowia czy człowiek opatulony swoją głupotą i narcyzmem dalej będzie słał mnóstwo finansów na zbrojenie armii, rzucając ochłapy instytutom badawczym, klinikom, szpitalom i przychodniom? Obawiam się, że tak niestety będzie. To jak z globalnym ociepleniem. Wszyscy wiedzą, że jest, że postępuje, ale nie wiele z tym robią, albo w ogóle nic, ponieważ najważniejszy jest przemysł i kasiora... cała reszta to tylko dodatek... łącznie z miliardami ludzkich istnień na planecie, teraz i w przyszłości...

    Co robicie w czasie "tej cichej wojny"? Jesteście w domu? Pracujecie? Jak spędzacie czas, jak radzicie sobie z ograniczeniami. Jakie są wasze refleksje i przemyślenia?

    Jak wspomniałem w innym temacie:
    @Dovco_HandF said in Rekrutacja do grupy:

    *(...) jestem pracownikiem produkcyjnym, a więc w czasie globalnej wojny z koronawirusem jestem na linii frontu wraz z innymi ludźmi produkującymi dla was żywność i napoje. W związku z wieloma przypadkami kwarantanny i samoizolacji dużo czasu spędzam w mojej fabryce, gdzie codziennie, przewija się blisko pół tysiąca ludzi. Zawsze po 20 polskiego czasu jestem w OSM i odpisuję na każdy e-mail, wiadomość prywatną w OSM lub na forum 👌.

    Pracuję po 5-6 dni w tygodniu jak wielu innych. U nas w Anglii to się nazywa Key Workers. Moja fabryka pracuje w systemie rotacyjnym 7 dni w tygodniu. Zamówień mamy więcej niż przed jakimikolwiek świętami. Oczywiście wprowadzono nam wiele restrykcji. M.in.zlikwidowano zamknięto zakładową siłownię i restaurację -stołówkę na 150 miejsc, jemy w autach lub na krzesłach oddalonych od siebie o 2 metry na parkingu. W pracy pilnują, żeby ludzie nie podchodzili do siebie w grupkach i starali się zachować, gdzie to możliwe 2 metry odległości. Na liniach produkcyjnych pozawieszano przezroczyste plastikowe ekrany, żeby ludzie nie oddychali bezpośrednio na siebie. Około 10% pracowników mniej odpornych na stres związanych z zakażeniem koronawirusem przebywa na dobrowolnej izolacji i ma płacone jak na chorobowym (w Anglii stawka obecnie wynosi 92.05 £ tygodniowo, co przy średnich zarobkach na poziomie 300-400 £ tygodniowo robi różnicę). W naszej fabryce pracuje kilkuset pracowników. Wstrzymano jakiekolwiek wizytacje. Ludzie często myją i dezynfekują ręce, każdy chory z objawami grypy takimi jak kaszel i gorączka jest wysyłany przez firmę do domu na 7 dniową kwarantanne, a osoby z nim mieszkające i pracuję u nas, na 14dniową. Na ile może, nasza firma robi wszystko co się da, aby ochronić swój kapitał, czyli ludzi produkcyjnych.
    Na ulichach nie widać ludzi, chyba że z psami lub w dresach na spacerach (można z domu wyjść na godzinę). Policja zatrzymuje auta i trzeba okazać papierowy potwierdzenie z firmy, że jesteś Key Worker, jak nie masz to cię puszczą, ale zapłacisz 35 funtów mandatu. Każdy następny za takie przekroczenie to wielokrotność kwoty, a więc 70,140 ,280 funtów itd...
    A jak to jest u was? Piszcie, opowiadajcie, podzielcie się swoimi uwagami, po to jest ten topik w OSM dla was 👌. Nie dajmy się psychicznie stłamsić koronawirusowi. Bądźmy aktywni fizycznie i psychicznie, a szybciej wygramy z nim wojnę 💪 🚶 🤔


Log in to reply